Zaduszki Witosowe 5.11.2017 r.

IMG_3722

Jak co roku, wierni tradycji Ludowcy spotkali się przy grobie Wincentego Witosa na tradycyjnych Zaduszkach w Wierzchosławicach w dniu 5 listopada. Województwo łódzkie reprezentowała ponad 300 osobowa delegacja z 9 powiatów, na czele z Prezesem Dariuszem Klimczakiem, Markiem Mazurem, Pawłem Bejdą, przedstawicielami FML z woj. łódzkiego, licznie przybyłymi samorządowcami, działaczami i sympatykami PSL.

IMG_1079IMG_1992IMG_207823172541_228662701002118_4940020842875968461_n

Uroczystości rozpoczęły się Mszą Św., po której uroczysty orszak przemaszerował na cmentarz, gdzie nastąpiło złożenie wieńców.

Władysław Kosiniak-Kamysz mówił, że działacze PSL przychodzą w to miejsce, by odnowić „wielkie przymierze, porozumienie pomiędzy Polakami w Ojczyźnie”, która dziś jest – jak powiedział – rozdarta sporami i walką między „totalną władzą a totalną opozycją”.

23167940_228662571002131_8589345792898364433_n

„Dzisiaj jest czas, żeby moim zdaniem nie mówić o zjednoczeniu partii, ale o idei zjednoczenia Polski i Polaków, o przywróceniu Polsce braterstwa. To nasza, wielka dziejowa misja” – powiedział szef PSL.

Podkreślił, że ludowcy idą swoją własną drogą. „Nie pozwolimy zniszczyć niepodległego państwa polskiego w bratobójczej wojnie totalnej władzy i totalnej opozycji. Polacy chcą normalności. Potrzebują siły, która jest siłą rozsądną, sprawiedliwą, godną, dumną, dążącą do Polski wolnej w rozumieniu wolności indywidualnej, ale wolności, która jest też odpowiedzialnością za czasy dzisiejsze i za przyszłe pokolenia’ – powiedział Kosiniak-Kamysz.

Prezes PSL mówił, że ruch ludowy jest częścią niepodległej Polski. „Nie pozwolimy, żeby faryzeusze, przebierańcy i oszuści zawłaszczyli i podszywali się pod ruch ludowy. Nie odbiorą nam prawa do biało-czerwonej, nie odbiorą nam prawa do bycia patriotami. Nie jesteśmy od nikogo gorsi” – mówił prezes PSL.

„Dobrze służymy Polsce i Polakom. Nie jesteśmy idealni, popełniamy swoje błędy, ale czas wyjść z kłamliwego narożnika Polski w ruinie, bo Polska nie była przez ostatnie 27 lat we ruinie” – powiedział Kosiniak-Kamysz.

Przypomniał, że gdyby nie wysiłek polskich chłopów, świadomych swoich praw i obowiązków, oraz przywódców ruchu ludowego, nie byłoby niepodległości Polski w 1918 r. „Przyrzekamy bronić i chronić tej godności, która jest rozumiana jako współpraca i jedność” – mówił.

„Mamy swój wkład w odrodzeniu wolnej Polski w 1989 r. i w budowaniu przez ostatnie 28 lat niepodległego państwa, w jego wprowadzeniu do UE i NATO oraz nadaniu konstytucji, która chroni życie i dba o każdego człowieka i nie jest konstytucją przeciwko komuś” – powiedział szef ludowców. Wskazał, że trzeba dziś walczyć z „fałszywą, haniebną propagandą”, z „kłamstwem i obłudą”.

„Mamy swoją wartość, nie możemy się jej zawstydzić, musimy być z niej dumni” – mówił do ludowców Kosiniak-Kamysz.

Prezes PSL podkreślał, że ludowcy zrobią wszystko, by zatrzeć wyrok wydany na Wincentego Witosa, który został skazany na 1,5 roku więzienia i osadzony w Twierdzy Brzeskiej, a potem wyemigrował. W rozmowie z dziennikarzami Kosiniak-Kamysz mówił, że „to jest rzecz karygodna, że przez tyle lat nie doprowadzono do zatarcia tego wyroku”. Przypomniał, że jego partia w 2016 r. ponownie złożyła w Sejmie projekt ustawy w tej sprawie, który nie znalazł poparcia ani PiS ani PO. „Ten wyrok trzeba skasować. My do tego doprowadzimy, jestem o tym przekonany, wcześniej czy później tak się stanie, a nam nie zbraknie determinacji” – podkreślił Kosiniak-Kamysz.

W niedzielnych uroczystościach uczestniczyli potomkowie Wincentego Witosa i Stanisława Mierzwy, politycy i działacze PSL z całej Polski. Obecny był cały klub parlamentarny PSL i posłowie do PE. Zebrani na cmentarzu usłyszeli fragment przemówienia wygłoszonego do chłopów przez Wincentego Witosa, a uczestnikom Zaduszek rozdawano wydaną drukiem homilię kard. Karola Wojtyły wygłoszoną w 30. rocznicę pożegnania Witosa.

Jak mówił prezes PSL, w Wierzchosławicach zgromadziło się kilka tysięcy ludowców – najwięcej od czasów pogrzebu Witosa. „PSL rozpoczyna tym spotkaniem, tak licznym, obchody setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Myślę, że to symboliczne, że ta inauguracja odbywa się u grobu tego, który ma – on i inni działacze ruchu ludowego w owym czasie – niekwestionowane zasługi w odzyskaniu niepodległości. Zasługi te są dzisiaj marginalizowane, żeby nie powiedzieć, że zapominane” – mówił prawnuk Witosa Marek Steindel.

Tradycyjne spotkanie przy grobie Wincentego Witosa to początek organizowanych przez PSL obchodów 100 rocznicy odzyskania niepodległości.

8f108405a7da74e3458fc1e0dba4f10a_wide_705x39623131952_10214725829961842_6463724337879793040_n23316344_10214725828641809_192246035660979049_n23319169_10214725829641834_2932001790610700482_n23316831_10214725827921791_4273926673426133222_n

Dodaj komentarz